|
|
Kibice Górnika zbulwersowani publikacją Gazety Wyborczej
Stowarzyszenie Kibiców Górnika Klub Sympatyków Górnika Zabrze po raz kolejny wypowiedziało wojnę Gazecie Wyborczej. W środowym wydaniu gazety pojawił się artykuł, w którym były prezes zabrzańskiego klubu, Zbigniew Koźmiński atakuje aktualnego szefa klubu z Roosevelta zarzucając mu m.in. nierzetelność i odpowiedniego brak wykształcenia. W reakcji na tę publikację Stowarzyszenie wydało stosowny komunikat.
W nawiązaniu do artykułu Gazety Wyborczej z dnia 30.06.2010 i jej redaktora Piotra Płatka pt. "Nowy prezes Górnika: między podstawówką a uniwersytetem". Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze wyraża swoje oburzenie oraz żąda sprostowania powyższego artykułu.
Artykuł redaktora Płatka od pierwszych wersów razi nierzetelnością, snuje pomówienia i znacząco narusza prawo do wypowiedzi osoby opisywanej, o czym świadczy ograniczenie się autora tekstu jedynie do komentarza pana Zbigniewa Koźmińskiego i pominięcie w informacji prasowej "głównego bohatera", czyli Prezesa Górnika Zabrze S.S.A. pana Łukasza Mazura.
Artykuł narusza dobre imię klubu Górnik Zabrze oraz wszystkich jego sympatyków. Autor sugeruje, że Prezes klubu jest sterowany przez kibiców i zarzuca (w tytule oraz treści) brak wykształcenia. Mając na uwadze nieprawdziwe oskarżenia i sugestie żądamy sprostowania artykułu pt. "Nowy prezes Górnika: między podstawówką, a uniwersytetem".
Pragniemy zauważyć, że nie jest to pierwsza tego typu publikacja Gazety Wyborczej, w której obrażani są sympatycy klubu z Roosevelta. Informujemy, że w przypadku kolejnych, nieprawdziwych artykułów dotyczących fanów Górnika Zabrze oraz naszego klubu będziemy zmuszeni do wystąpienia przeciwko Gazecie Wyborczej na drogę sądową - głosi oficjalny komunikat Stowarzyszenia Kibiców Klub Sympatyków Górnika Zabrze.
28 lipiec 2010
W związku z brakiem przepływu informacji oraz niezrozumiałymi decyzjami związanymi z wdrożeniem "systemu" wejścia na stadion Górnika w Zabrzu, Stowarzyszenie "Klub Sympatyków Górnika Zabrze" postanawia zawiesić współpracę z klubem w tym temacie.
Ze sportowym pozdrowieniem
Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze
Burmistrz Miasta Czerwionka-Leszczyny
Wiesław Janiszewski
ul. Parkowa 9
44-230 Czerwionka-Leszczyny
Szanowny Panie Burmistrzu,
Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze zwraca się do Pana w imieniu mieszkańców Czerwionki-Leszczyny, którzy kibicują Górnikowi Zabrze. Otóż w ostatnim czasie, na nasze ręce spłynęło wiele skarg odnośnie tego, że miasto Czerwionka-Leszczyny reklamowało się na stadionie Ruchu Chorzów przy ulicy Cichej. Kibice zabrzańskiego Górnika, których w Czerwionce-Leszczynach jest bardzo wielu, są oburzeni całą sytuacją i pytają, dlaczego ich miasto zdecydowało się na promocję w Chorzowie na stadionie Ruchu, a nie na przykład w Rybniku, czy też Zabrzu? Dlaczego miasto, którego niemal wszyscy kibice piłkarscy sympatyzują z Górnikiem Zabrze, wybrało promocję na stadionie Ruch Chorzów. Jest to o tyle dziwne i zastanawiające, że mnóstwo jego mieszkańców jeździ regularnie na mecze przy ulicy Roosevelta w Zabrzu, a drużyna Górnika Zabrze nie raz już gościła na stadionach w Czerwionce-Leszczynach rozgrywając spotkania z miejscowym KS 23 Górnik Czerwionka, czy też Piastem Leszczyny. Piłkarze Górnika Zabrze odwiedzili także szkołę w Czerwionce-Leszczynach przy ulicy Furgoła. Mamy nadzieję, że przy kolejnych akcjach promocji miasta wszystkie te czynniki zostaną wzięte pod uwagę.
Ze sportowymi pozdrowieniami,
Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze
Ponad 100 kibiców Górnika na posiedzeniu komisji Rady Miasta
Przy obecności ponad stu kibiców Górnika obradowała w czwartkowe popołudnie komisja ds. budżetu i inwestycji Rady Miasta Zabrze. Fani zniecierpliwieni przestojem w procesie przygotowawczym do budowy nowego stadionu postanowili swoją obecnością przypomnieć rajcom miejskim jak ważna jest szybka realizacja inwestycji.
Po dwudniowej przerwie komisja ds. budżetu
i inwestycji Rady Miasta Zabrze po raz kolejny zebrała się w celu przeprowadzenia debaty na temat budowy nowego stadionu. Dobre wieści są takie, że radni otrzymali od prezydent miasta dawno oczekiwane stadium finansowe projektu, które przybliża koszta inwestycji
, złe, że z otrzymanymi bezpośrednio przed posiedzeniem dokumentami nie mogli się wcześniej zapoznać.
Pracom komisji przyglądała się ponad stuosobowa grupa kibiców Trójkolorowych, którzy są wyraźnie zirytowani opieszałością w postępie prac. Pierwszym, który odważył się stawić czoła fanom był radny Jerzy Wereta, który argumentował dlaczego prace komisji poruszają się tak mozolnie.
- Postępując według koncepcji miasta narażamy się na koszta rzędu 700 mln złotych, bo tyle wyniosłyby koszta kredytu zaciągniętego na potrzebę budowy stadionu. Na takie obciążenie miasta nie stać. Mam nadzieję, że rzeczoznawcy przeszacowali ten projekt, bo obecnie stać nas na 2/3 stadionu - powiedział radny Lewicy.
Więcej konkretów miał do powiedzenia reprezentujący na posiedzeniu prezydent miasta Małgorzatę Mańkę-Szulik jej zastępca, prezydent Krzysztof Lewandowski. Zapewnił on radnych, że podczas wrześniowej sesji otrzymają projekty finansowania budowy. - Złożono wszystkie wnioski dotyczące pozwolenia na budowę. Podczas wrześniowej sesji powinno nastąpić głosowanie - zapewnił wiceprezydent Zabrza.
Ze strony radnego Przemysława Juroszka padła z kolei propozycja, aby budowę obiektu powierzyć w ręce inwestora prywatnego, który w zamian za grunty miejskie sfinansowałby całe przedsięwzięcie. - Nie spieszy mi się za kratki, dlatego tego nie zrobię - wyjaśnił Lewandowski. - Takie przedsięwzięcia są mocno ryzykowne i nie zaleca się ich stosowania - dodał.
- Wszyscy chcemy nowego stadionu, ale nie potrzeba nam kolejnego pomnika. Zabrza nie stać na stadion tak wysokiej klasy. Zabieramy się do kupna Mercedesa, a mamy fundusze na hulajnogę - uspokoił coraz gorętszą atmosferę na sali przewodniczący komisji Rafał Marek.
Finalne posiedzenie komisji zaplanowano na 9 września. Do tego czasu radni mają zapoznać się z przedstawioną im dokumentacją i zaopiniować projekt. Jeżeli wszystkie terminy zostaną dotrzymanie niewykluczone, że na wrześniowej lub październikowej sesji radni zagłosują nad przyznaniem miastu funduszy na ten cel. W tym przypadku zimą zostałby przeprowadzony przetarg, a na wiosnę 2011 roku na Roosevelta wjechałyby buldożery.
Z politowaniem czytam komentarze kibiców rywali zza miedzy Górnika, w reakcji na statystyki opublikowane w Przeglądzie Sportowym. To niemożliwe, że Trójkolorowi mają najwięcej kibiców na Śląsku? Bynajmniej, to są fakty. A z faktami się nie dyskutuje.
Na Górnika od lat chodzi rzesza wiernych fanów, a w ostatnich latach zabrzański klub mógł pochwalić się najlepszą frekwencją w Polsce. Reakcja kibiców rywali zza miedzy drużyny z Roosevelta mnie osobiście śmieszy. Z całym szacunkiem dla kibiców Ruchu, Polonii i Piasta, ale to na Górnika w ostatnich latach najliczniej przybywali fani. Śmieszą mnie też opinie, że kibiców na mecze w Zabrzu ściągają niskie ceny biletów. A i owszem, za czasów prezesa Eugeniusza Postolskiego obniżono ceny biletów do 5 złotych, co zwiększyło frekwencję do kilkunastu tysięcy fanów, ale był to okres przejściowy.
Dziś ceny wejściówek na mecze Górnika wynoszą 20 złotych. Za mecze wymagające wyższej rangi bezpieczeństwa kibic zabrzańskiej drużyny musi zapłacić nawet 10 złotych więcej, ale to fanów nie przeraża. Płacą i ściągają tłumnie na stadion wciąż wyróżniając się świetnym dopingiem i kilkunastotysięczną frekwencją.
W Zabrzu są kibice sukcesu? Bynajmniej... Wystarczy wspomnieć, że po spadku Górnika do pierwszej ligi frekwencja nie spadła ani na moment. Ba, został pobity rekord podczas Śląskiego Klasyku z Gieksą, kiedy mecz z trybun oglądało ponad 20 tys. fanów obu drużyn. Dla porównania, w sezonie 2003/04, kiedy Ruch grał na zapleczu ekstraklasy frekwencja przy Cichej oscylowała w granicach 2500 kibiców, w porywach do 5 tys. W samej końcówce sezonu, z wiadomych przyczyn spadła do 500 kibiców na mecz. To są fakty podparte oficjalnymi statystykami, a z faktami się nie dyskutuje.
A że w minionym sezonie Ruch prezentował się znakomicie i stadion pękał w szwach to również fakt i z tym nie mam zamiaru polemizować.
Podobne zresztą rzecz miała z frekwencją miała się meczach Piasta i Polonii Bytom, które nawet po awansie do ekstraklasy nie zdołały znacznie podnieść ilości fanów na stadionach. Być może tutaj problemem są wielkie problemy stadionowe z jakimi borykają się śląskie kluby. Realia są nieubłagane. Region, w którym występuje wiele utytułowanych i zasłużonych dla polskiego futbolu klubów jest dzisiaj czarną dziurą na piłkarskiej mapie Polski, na której wyrastają coraz to nowocześniejsze obiekty.
Śląskowi potrzeba stadionów i nowej infrastruktury. Bez tego Górnik, Ruch, Polonia Bytom, Piast, Gieksa czy Ruch Radzionków nie mają szans na dobre wrócić do sukcesów sprzed lat. Będziemy się cieszyć jednorocznymi wyczynami śląskich drużyn, jak ten Niebieskich z minionego roku, czy Gieksy, kiedy podobnie jak Ruch drużyna z Bukowej zajęła trzecie miejsce w lidze, w podobnie żenującym stylu odpadając z rozgrywek pucharowych.
Piłka nożna to na Górnym Śląsku sport nr 1. i to fakt niepodważalny. Jeżeli jednak nadal nasz region będzie stał w miejscu wobec rozpędzającej się coraz bardziej piłkarskiej Polski śląskie drużyny stać będzie tylko na ligowe przeciętniactwo. A to urąga legendom 14-krotnych mistrzów Polski z Zabrza i Chorzowa, 2-krotnym mistrzom kraju z Bytomia czy 4-krotnym wicemistrzom z Katowic.
Allianz, właściciel Górnika, wyciąga rękę w stronę Ruchu Chorzów. Chce pojednania i wspólnej pracy klubów z kibicami.
ZOBACZ TAKŻE
* Eliminacje Euro 2012. Słowacy wywożą z Moskwy trzy punkty (07-09-10, 19:36)
Antagonizmy między kibicami Ruchu i Górnika trwają od kilkudziesięciu lat. Zadymy, burdy na stadionach, walki uliczne, palone szaliki, wulgarne i obraźliwe hasła wypisywane na murach w całym niemal regionie. W 1997 roku nienawiść rozpaliła się na całego. W Radlinie doszło do walki między szalikowcami obu klubów, zginął wtedy maturzysta Remigiusz, fan Ruchu. Jeden z kibiców drużyny z Chorzowa po rozprawie sądowej obwieścił: "Antagonizmy między naszymi osiedlami były od zawsze, a po zabiciu Remka będzie to przechodzić z pokolenia na pokolenie".
"Gazeta w Katowicach" ogłosiła w 1998 roku akcję: "Sztama ponad szalikami". Kilka dni później na meczu Ruch Chorzów - GKS Katowice kibole wrzeszczeli: "Śmierć ponad szalikami". Pamięć o tamtym zabójstwie jest w Chorzowie kultywowana, w rocznicę pogrzebu na cmentarzu spotykają się kibice niebieskich. W Zabrzu kilka lat temu niespodziewanie doszło do pojednania Górnika z GKS-em Katowice, sztama jest wymierzona w szalikowców z Chorzowa. Obie strony nie znoszą się, internetowe fora ociekają nienawiścią.
REKLAMY GOOGLE
* "Trucizny W Twojej Kuchni
"Pokarmy Które Rujnują Twoje Ciało" Donoszą Lekarze-Szokujące Odkrycie!
PogotowieBikini.net
* Najdroższy transfer 2010
Ali Contario kupiony za 3 mld euro do MKS. Zobacz szczegóły
www.footballteam.pl
* Wiśniewski rozebrał żonę
Zrobił jej zdjęcie pod przysznicem i umieścił na NK. Oglądaj!
pomponik.pl
Tej sytuacji ma wyraźnie dość firma Allianz, która jest właścicielem Górnika. - Chcemy poprawić wzajemne stosunki między obu klubami, chcemy doprowadzić do pojednania. Chcemy, by sportowa rywalizacja obu tych wielkich klubów przebiegała przy dobrej atmosferze na trybunach - zapowiada Michael Mueller, szef rady nadzorczej Górnika, wiceprezes Allianz Polska.
Potentat ubezpieczeniowy przymierza się do zorganizowania warsztatów dla kibiców obu drużyn. Ma to być okazja do wspólnego poznawania się, rozmowy, opowiadania o historii i przyszłości obu klubów.
Allianz wykonuje od razu gest w stronę klubu z Chorzowa. - Chcemy przeprosić za niedawne wypowiedzi prezesa Łukasza Mazura, który o grze Ruchu w derbach mówił "antyfutbol". To naszym zdaniem niefortunne sformułowanie. Zależy nam na dobrych relacjach z chorzowianami - podkreśla prezes Mueller, który chce wysłać list z przeprosinami do władz Ruchu.
Michał Probierz był przez wiele lat zawodnikiem Ruchu, potem grał w Górniku Zabrze. W obu klubach jest dobrze kojarzony. - Jeśli w Mediolanie Milan i Inter mogą grać na jednym stadionie, to czemu w Polsce nie mogłyby się dogadać Ruch z Górnikiem. Realia są takie, że Śląsk odstaje coraz bardziej od całej Polski pod względem obiektów. Może warto się zjednoczyć i postawić stadion z prawdziwego zdarzenia, na którym grałyby Ruch i Górnik. Moim zdaniem to możliwe. Można się na siebie ciągle gniewać, ale za kilka lat nie będzie Śląska w ekstraklasie ze względów proceduralnych, bo nam obiektów nie dopuszczą. Zatem jestem za tym pojednaniem, nie wchodząc w sprawy kibicowskie, przemawiają za tym sprawy ekonomiczne i sportowe - mówi Probierz.
Warto dodać, że w Mikołowie Górnik i Ruch wspólnie uczestniczą w akcji "Potrafię kibicować", w ramach której w miejscowych szkołach spotykają się piłkarze i kibice obu klubów.
tera rozumja w kerym richtungu wiater wjeje,skuli nowego stadionu i niy yno...
No ja,mje juz nic z zokuw niy wykipnie!a co dopiyro po EM..AMYN!!!
JOHANN:siadej na zic i szkryfluj jakies oficialne pismo do FCD na niyoficialno sztama.gemeisame abende przy
DSDS abo Supernany!abo huj wie...
A niy ryj sie.To je moj ERNST!..Jak niy nawet PAULEK 
Oświadczenie SKSGZ
W nawiązaniu do artykułu "Gazety Wyborczej" z dnia 07.09.2010r. pod tytułem "Allianz Polska proponuje: Zakończmy wojnę Górnika z Ruchem" informujemy, że zarówno właściciel jak i zarząd klubu nie powinni ingerować w doping kibiców własnego, a tym bardziej chorzowskiego klubu.
Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłoby skoncentrowanie uwagi na budowaniu silnego organizacyjnie i sportowo klubu. Mając jednak na uwadze, nie po raz pierwszy zresztą, skierowaną w kibiców Górnika Zabrze akcję Gazety Wyborczej, mamy nadzieję, że zaprezentowane insynuacje mają charakter sensacyjno-propagandowy w celu zwiększenia poczytności w/w gazety, bo jak można przypuszczać jej sprzedaż spada.
Pragniemy także nadmienić, że zaprezentowany przez chorzowski klub futbol podczas meczu w Zabrzu nosił znamiona "antyfutbolu" i w zachwyt kibiców Ruchu z pewnością nie wprawił, słowa zaś wypowiedziane przez przewodniczącego rady nadzorczej Ruchu Chorzów - Dariusza Smagorowicza: "Porażka w Zabrzu boli, bo tak naprawdę wcale nie byliśmy gorszą drużyną. A Górnikowi proponuję spojrzeć za siebie. Ostatnim razem, gdy zabrzanie pokonali Ruch, strzelając jedynego gola po uderzeniu z rzutu wolnego, to na koniec sezonu pożegnali się z ekstraklasą" nie przystoi i podsyca niezdrowe emocje!
Panie przewodniczący, a co na to powiedzą sponsorzy Ruchu, których to klientami są również kibice Górnika Zabrze? Czy z takimi wypowiedziami Pana przewodniczącego utożsamiać się będą Tauron i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy?
Ze sportowym pozdrowieniem
Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze
źródło: stowarzyszenie.net
JEBAĆ BURŻUJI !!! JEBAĆ PATOLOGIA !!! A WSZYSTKO NA SPONTANIE 
Niższe ligi: 2 kibiców Stali Gorzyce w Majdanie Królewskim. 34 kibiców Czarnych Jasło melduje się w Kolbuszowej. Wisłoka Dębica pojawia się w Kańczudze w 78 osób w tym 4 Górnik Zabrze. Na linii Igloopol - Wisłoka znowu gorąco. 27 kibiców Igloopolu wysypuje się na Wisłokę wracającą z Kańczugi. Wisłoka podejmuje rękawice, wysiada ok. 45-50 osób. Starcie na korzyść Wisłoki.
Kibicowskie podsumowanie sierpnia Górnika i przyjaciół
» Górnik Zabrze:
Piątek, 6 sierpnia: Górnik Zabrze - Polonia Warszawa 0:2, widzów: 9.000, gości: 30.
Sobota, 14 sierpnia: Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 1:2, widzów: 10.120, gości: 920 (205 GKS, 1 KSW).
Sobota, 21 sierpnia: Arka Gdynia - Górnik Zabrze 2:0, widzów: 3.000, gości: 164 (ok. 60 osób zostaje na plaży w Sopocie).
Środa, 25 sierpnia, Puchar Polski (I runda): Wisła Płock - Górnik Zabrze 1:3, widzów: 700, gości: 46.
Niedziela, 29 sierpnia: Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 1:0, widzów: 13.000, gości: 0.
» Ponadto kibice Górnika obecni byli:
Piątek, 13 sierpnia: JKS 1909 Jarosław - Wisłoka Dębica 4 osoby z KSG.
Sobota, 21 sierpnia: Górnik Łęczna - GKS Katowice 2 osoby z KSG.
Środa, 25 sierpnia: Ruch Zdzieszowice - GKS Katowice 10 osób z KSG.
Powrót do Ekstraklasy wypadł dość okazale, komplety publiczności na meczach u siebie oraz bardzo dobry wyjazd do Lubina. Wyjazd na Arkę taki, jaki mógł być ze względu na ilość biletów. Skromna delegacja na PP, gdzie nie ma sektora dla gości i korzystamy z gościny naszej byłej zgody. Zgody odwiedzamy w symbolicznych liczbach, ale i rywali atrakcyjnych brak. Podsumowując źle nie było, jednak zawsze może być lepiej.
» GKS Katowice:
Sobota, 31 lipca: GKS Katowice - Dolcan Ząbki 1:1, widzów: 3.700, gości: 0.
Piątek, 6 sierpnia: Piast Gliwice - GKS Katowice 2:1, widzów: 3.000, gości: 330.
Piątek, 13 sierpnia: GKS Katowice - Warta Poznań 1:1, widzów: 3.000, gości: 11.
Sobota, 21 sierpnia: Górnik Łęczna - GKS Katowice 1:0, widzów: 1.800, gości: 304 (2 KSG, 2 Banik, 1 JKS).
Środa, 25 sierpnia, Puchar Polski (I runda): Ruch Zdzieszowice - GKS Katowice 1:0 widzów: 2.500, gości: 295 (10 KSG).
Piątek, 27 sierpnia: GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:6 widzów: 2.500, gości: 10.
» Ponadto kibice GieKSy obecni byli:
- na naszym wyjaździe:
Sobota, 14 sierpnia: Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze, 205 kibiców GKS.
- w Jarosławiu :
Piątek, 13 sierpnia: JKS 1909 Jarosław - Wisłoka Dębica, 3 kibiców GKS.
- oraz na wyjazdach Banika Ostrava:
Niedziela, 8 sierpnia: Sparta Praga - Banik Ostrava, 24 kibiców GKS.
Niedziela, 22 sierpnia: Mlada Boleslav - Banik Ostrava, 7 kibiców GKS.
GieKSa, podobnie jak my, cierpi na meczach rozgrywanych przy Bukowej z tego powodu, iż brakuje sektora dla kibiców przyjezdnych. Dlatego też mecze u siebie nie przynoszą skoku adrenaliny. Dodatkowo ten stan potęgują słabe wyniki piłkarzy.
Wyjazdy GieKSy można ocenić jako bardzo dobre. Do Zdzieszowic oraz Gliwic wybrali się w komplecie, wykorzystując pule przyznanych im biletów. W Łęcznej mimo tragicznej gry, świetna zabawa na sektorze, biją rekord wyjazdowy w tym mieście. Bardzo dobrze wspomagają nas w Lubinie, symbolicznie wspomagają Banika w Pradze i Mladzie Bolesław.
» Wisłoka Dębica:
Piątek, 13 sierpnia: JKS 1909 Jarosław - Wisłoka Dębica 3:1 widzów: 700, gości: 80 (4 KSG, 1 Siarka).
Sobota, 21 sierpnia: Wisłoka Dębica - Kolbuszowianka Kolbuszowa 0:0, widzów: 350, gości: 0.
Niedziela, 29 sierpnia: Piast Tuczempy - Wisłoka Dębica 1:1 widzów: 300, gości: 41.
» Ponadto kibice Wisłoki obecni byli:
Sobota, 14 sierpnia: Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze, 1 kibic KSW.
Sobota, 28 sierpnia: AZS Biała Podlaska - Siarka Tarnobrzeg, 3 kibiców z KSW.
Niedziela, 29 sierpnia: Górnik Zabrze - Ruch Chorzów, kilkanaście osób z KSW.
Kibice Wisłoki po spadku do IV ligi nie mają zbyt wielu atrakcyjnych rywali, dlatego liczby na meczach u siebie dziwić nie mogą. Wyjazdy zaliczają w dość dobrych liczbach. Symbolicznie wspomagają zgody zarówno nas jak i Siarkę.
» ROW Rybnik:
Środa, 18 sierpnia, II runda okręgowego PP Rynik: KS 27 Gołkowice - ROW Rybnik 0:7, widzów: 100.
Sobota, 21 sierpnia: MKS Myszków - ROW Rybnik 3:1, widzów: 800, gości: 135.
Sobota, 28 sierpnia: ROW Rybnik - KS Krasiejów 6:0, widzów: 200, gości: 0.
Kibice ROW-u sezon rozpoczęli z opóźnieniem. Nie odbyło się w planowanym terminie spotkanie LZS Piotrówką i najprawdopodobniej zostanie przyznany walkower dla ROW-u oraz meczów w PP na rybnickich dzielnicach. Świetnie udał się wyjazd do Myszkowa, gdzie działa silny FC Ruchu Chorzów. W drodze powrotnej mijają się w Katowicach z BKS-em Bielsko-Biała.
Na meczach przy Gliwickiej ciekawie powinno być dopiero we wrześniu :)
JEBAĆ BURŻUJI !!! JEBAĆ PATOLOGIA !!! A WSZYSTKO NA SPONTANIE 
Ekstraklasa SA zamieściła w ofercie sprzedaży praw telewizyjnych zapis, który mówi, że od następnego sezonu harmonogram każdej ekstraklasowej kolejki będzie obejmował cztery dni - informuje "Przegląd Sportowy".
Polskim klubom zależy, żeby wszystkie mecze można było obejrzeć "na żywo" i żeby nie nakładały się na siebie.
REKLAMA Czytaj dalej
[X]
Od nowego sezonu w każdej kolejce Ekstraklasy dwa mecze będą odbywać się w piątek, trzy w sobotę, dwa w niedzielę i jeden w poniedziałek. Do tej pory spotkania były rozgrywane jedynie w weekend.
Szczegóły oferty zostaną przedstawione w październiku. Nowy nabywca praw telewizyjnych zostanie poznany najpóźniej w styczniu.
Do końca obecnego sezonu właścicielem głównego pakietu są Canal Plus i Orange Sport, które za prawa do transmisji zapłaciły 360 milionów złotych.
no to widza ze tero bedemy w poniedzialek grac jak juz tero gromy o 14:45 kozdy spiel
PILKA NOZNA DLA KIBICOW !!
teraz od przyszlego sezonu chuja bydzie szlo zaplanowac , jak fajny wyjazd trefi , to abo w piatek , abo w poniedzialek bydom grac !
wiec ino bezrobotne , co majom czas to pojadom !! Ale w sile kilkudziesieciu fanatycznych , a nie w kilkuset lub kilka tysiecy kibicow !
PILKA NOZNA DLA KIBICOW !!
JEBAĆ BURŻUJI !!! JEBAĆ PATOLOGIA !!! A WSZYSTKO NA SPONTANIE 
|
|
zitieren
| 3.769 Beiträge




| 1.034 Beiträge


| 886 Beiträge
| 4.189 Beiträge
Besucher
Forum Statistiken